wtorek, 22 stycznia 2008

Fruuu...

Ostatnio pojawiło się kilka tematów powietrznych... i tym razem nie inaczej. Szczyrk, kiedyś... brak danych odnośnie daty.
A tak w ogóle... Szlag by tą pogodę... i te sprawy. Syf goni syf.

środa, 16 stycznia 2008

Wzeszło jak co dnia...

A to dzisiaj właśnie było... kto rano wstaje, i tak dalej. Nastawiać budziki na 7:00, i do okien po przebudzeniu!





Balooony

Pamiętam jak dziś... jak tylko dowiedziałem się, że jest szansa na latanie przy okazji imprezy balonowej "Niebo Otwartej Europy", to przebierałem nogami jak przedszkolak w kolejce do nocnika. To było w 2004 albo 2005 roku. Takiej okazji nie mogłem przepuścić... pierdzikółkiem w centrum Krakowa.
Udało nam się polatać w trakcie dwóch dni imprezy - rano i wieczorem. Niesamowity jest Kraków z góry...

wtorek, 15 stycznia 2008

Skrzyczne

Tak mnie jakoś naszło na wspominki z latania... Kilka fotek z wypadu do Szczyrku. Nie pamiętam z kim pojechałem.





poniedziałek, 14 stycznia 2008

Latanko...

Sie kiedyś latało... sie teraz nie ma czasu tyle. Sie jeszcze polata... Zdjęcia z szuflady. Już nawet nie pamiętam kiedy to było. Kilka porannych lotów w okolice Myślenic i Dobczyc. Na żółtym Kwiatek, a na wypranym fioletowym "Altusie"
Maciek.




sobota, 15 grudnia 2007

Pinhole

Pogrzebałem trochę w "szufladzie"... znalazłem negatyw, który naświetliłem najprawdopodobniej pod koniec zeszłej zimy. A może na początku.. no w każdym razie drzewa gołe. To były moje pierwsze - i jak na razie jedyne - zmagania z fotografią otworkową. Wykonałem tylko jedną rolkę, wywołałem, i o filmie zapomniałem. A szkoda, że zapomniałem bo może za tym pierwszym filmem poszły by kolejne.

czwartek, 29 listopada 2007

Wschód vs Zachód...

No w końcu sie doczekałem... wschód słońca z kolorami. Dawno takiego nie widziałem. Na koniec dnia bonus... zachód z kolorami. Nie tak widowiskowy jak wschód, ale niczego sobie.
Jak tak patrze na zdjęcie zachodu - w bloku prawie w ogóle nie świecą się światła w oknach. Najwidoczniej wszyscy przesiadują w oknach od zachodniej strony i podziwiają. Porządni lokatorzy, bo przynajmniej pogasili światła wychodząc z pokoju...